Historia Zuleiki, członkini jednego z klanów Rin'Ka.
Sandy
/
16 grudnia 2025
/
Kategorie:
Wiedziałam, że coś jest nie tak. Wokół panował zbyt długi spokój. To było to samo uczucie, które towarzyszyło mi od początku drogi: niepokój bez obrazu, napięcie pod skórą, jakby powietrze było zbyt gęste, by oddychać swobodnie. Lumi stała nieruchomo, zwrócona pyskiem ku wąwozowi. Źrebię spało jeszcze, przytulone do jej kopyt, ale oddychało szybciej niż zwykle, […]
Przeczytaj całość
Sandy
/
15 grudnia 2025
/
Kategorie:
Wiedziałam od dziecka, że pustynia nie zapomina od razu. Że zanim wiatr wygładzi ślady, zajmuje to trochę czasu. Ten fakt mnie niepokoił, nie chciałam być śledzona. Teraz czułam to niemal fizycznie. Napięcie, które jeszcze drżało w powietrzu, zapach potu i piasku oraz sierści Lumi. Szłyśmy już kilka dni, ciągle przed siebie. Po Piaskowym Drzewie nie […]
Przeczytaj całość
Sandy
/
15 grudnia 2025
/
Kategorie:
Minęło kilka miesięcy. Srebrna klacz trzymała się stada i nie widywałam jej blisko Piaskowego Drzewa. Słońce dopiero wspinało się nad wydmami, gdy klan Rin’Ka zebrał się wokół głównego ogniska na środku obozu. Wódz Ikira ogłosił tego ranka, że Falkany podeszły bliżej i można przystąpić do rytuału wyboru. Piasek lśnił jak rozżarzone złoto, a powietrze drżało […]
Przeczytaj całość
Sandy
/
10 grudnia 2025
/
Kategorie:
Od rana czułam niepokój cięższy niż kurz, który zalegał w powietrzu. Srebrzysta klacz nie pojawiła się ani na skraju obozu, ani przy zagrodach Falkonów. Żaden z wojowników o niej nie wspominał, żadne dziecko o niej nie mówiło. Jakby tej nocy była tylko snem, choć jej ciepły oddech na mojej skórze był zbyt prawdziwy, by mógł […]
Przeczytaj całość
Sandy
/
09 grudnia 2025
/
Kategorie:
Zatrzymałam się na moment, mrużąc oczy. Za plecami miałam już obozowisko, wciąż rozświetlone ogniskiem i czujnymi spojrzeniami strażników. Każde zbyt głośne westchnienie mogło zdradzić moją obecność. Kroki stawiałam jak najciszej, zatapiając się w chłodnym, nocnym piasku.Falkany spały niespokojnie, pochrapując cicho i przestępując z nogi na nogę. Głowy miały uniesione, jakby nawet we śnie czuwały. W […]
Przeczytaj całość
Sandy
/
08 grudnia 2025
/
Kategorie:
Piaskowe Drzewo okazało się tego ranka łaskawe. Trzydniowa burza piaskowa ucichła, a ludzie w obozie przystąpili do powrotu do normalnej codzienności. Słyszałam ich zza tkanin namiotu, ich rozmowy i śmiechy. Burze piaskowe potrafią trwać dłużej niż ta, która dotknęła nas w ubiegłych dniach. Dziękować Piaskowemu Drzewu za ułaskawienie naszych ziem, pomyślałam, ubierając się i przygotowując […]
Przeczytaj całość